Radzionków 01

Dom pełen światła i spokoju — aranżacja wnętrz w Radzionkowie

Projekt powstał dla młodego, energicznego i świetnie zorganizowanego małżeństwa, które trafiło do mnie z polecenia znajomych — również moich klientów. Założeniem było połączenie stonowanej kolorystyki i energii z pełną funkcjonalnością, przy zachowaniu przytulnego, domowego charakteru. Bazą stały się odcienie naturalnego dębu, eleganckiej czerni i jasnej szarości — kolorystyka celowo ponadczasowa, niegonionąca za trendami, tak by dobrze służyła domownikom przez lata.

Parter, który wciąga od progu

Strefa wejściowa wykonana została w trwałych, łatwych w utrzymaniu materiałach — obszerna szafa z licznymi schowkami, wygodne tapicerowane siedzisko i duże lustro tworzą funkcjonalny, a jednocześnie elegancki wiatrołap. Jedna ze ścian pełni funkcję „portalu” do reszty domu — przez przeszklenie widać podświetlone ledami schody półkowe.

W strefie dziennej mieści się wygodny gabinet do pracy oraz ogólnodostępna łazienka utrzymana w ciemnej, eleganckiej kolorystyce. Kuchnia, czyli serce domu, przyciąga wzrok od pierwszej chwili — kamienne blaty wyspy nadają jej charakteru i są przy tym trwałe oraz wygodne w codziennym użytkowaniu. Wysoka zabudowa mieści lodówkę side by side, piekarnik z mikrofalówką, podręczną spiżarnię i słupek na wina, a dodatkowa, obszerna spiżarnia o obniżonej temperaturze ukryta jest za sprytnie wkomponowanymi drzwiami. Salon i jadalnię niemal przez cały dzień zalewa naturalne światło — strefa jadalniana z obszernym stołem z dębu i obrotowymi, tapicerowanymi krzesłami płynnie przechodzi w część wypoczynkową z sofą Kler.

Schody, które łączą kondygnacje

Jednym z najczęstszych wyzwań projektowych, z jakimi się mierzę, są wysokie ściany klatek schodowych — muszą być trwałe, łatwe w utrzymaniu czystości, reprezentacyjne i starannie doświetlone. W Radzionkowie postawiłam na ścianę z betonu architektonicznego, przełamaną złotymi listwami dekoracyjnymi — rozwiązanie eleganckie i odporne, dodatkowo podkreślone światłami LED w stopniach oraz wiszącymi lampami, których pionowy układ wizualnie łączy piętra. Na górze podobny motyw dekoracyjny powtórzono w innej formie — tym razem jako panele drewniane przetykane pasami LED.

Piętro — prywatna strefa rodziny

Łazienka na piętrze, utrzymana w spójnej stylistyce, została zaakcentowana dekoracyjnymi panelami z roślinnością GreenDesigners. Podwójna umywalka to praktyczne rozwiązanie dla rodziny, która w porannym pośpiechu ceni sobie przestrzeń — kilka osób może korzystać z łazienki jednocześnie. Prysznic typu walk-in dopełnia komfort, a grzejnik zamontowany w strefie wyjścia z prysznica pełni jednocześnie funkcję wieszaka do suszenia ręczników.

Sypialnię z prywatną garderobą i łazienką można śmiało nazwać sercem piętra. Duże, podświetlone podwójne łóżko ukryto za ścianką, jednocześnie dbając o doświetlenie dzięki dużemu, trójkątnemu oknu — do którego dopasowałam miękkie zasłony w odcieniu spójnym z resztą wnętrza. Trudne narożniki, powstałe z wydzielenia garderoby i łazienki, zyskały efektowną fototapetę oraz narożne lustro z lamelami — dzięki temu całe pomieszczenie sprawia wrażenie zaprojektowanego od początku do końca.

Prywatna łazienka utrzymana jest w odcieniach drewna orzechowego i rdzawych barw, z mocnym akcentem zielonych paneli i jasnych płytek. Strefę wanny wolnostojącej zrównoważyła symetryczna, dekoracyjna lampa wisząca w narożniku — rozwiązanie, które wizualnie odciążyło pomieszczenie przytłoczone wcześniej skosem dachu. Te same lampy pojawiły się też przy umywalkach, zachowując spójność całej łazienki.

Detal, który zaskakuje: pralnia

Pralnia została zaplanowana w pełni ergonomicznie — pralka, suszarka, zlewozmywak, wygodne miejsce do prasowania i odkładania prania, a wszystkie przybory do sprzątania schowane w zamkniętych szafkach. To rozwiązanie, które na co dzień naprawdę ułatwia utrzymanie porządku w domu.

Meble na wymiar i konsekwentny detal

Niemal wszystkie meble w domu zaprojektowano na wymiar — z wyjątkiem foteli, sof, stolików czy stołu. Charakterystycznym motywem, który przewija się przez cały dom, jest podkreślenie zewnętrznych narożników pomieszczeń: w kuchni i korytarzu to podświetlana witrynka przechodząca w drewnianą zabudowę, w klatce schodowej — dekoracyjny beton architektoniczny łączący wizualnie salon, korytarz i piętro.

Jestem szczególnie zadowolona z efektu końcowego — niemal identycznie odwzorowuje pierwotne wizualizacje. Jak powiedzieli sami klienci: „Aranżacja wnętrz była najbardziej uzasadnionym wydatkiem w całej inwestycji projektowania domu” — i chyba nie ma lepszego podsumowania tego projektu.